Archiwum

Monthly Archives: Kwiecień 2011

Wyskoczyłem wczoraj zrobić co nieco pozostałości po zamku o dźwięcznej nazwie „Kamieniec”. Była piękna pogoda, niebo gęsto pokryte chmurami, chęci oraz kłódka na zamkowej bramie. Chmury też się nagle ulotniły więc jest samolot, drzewo i koń z Odrzykonia. Poza tym, to chyba pierwsza rolka Delty na której napisy nie włażą w kadr. Bardzo za to dziękuję.

Zrobiłem sobie klaustrofobicznego, wiosennego selfa na pchlim targu w Dukli. Liczyłem na zajebiste analogowe aparaty, a znalazłem zajebiste lustereczko (wygląda na to ,że też analogowe). Dziękuję.